Przejdź do głównej zawartości

cd. stawiam na rozświetlenie!

Dziś zdjęciowy tutorial, w którym pokażę jak wygląda i jak wykonać makijaż o którym pisałam TU
warto zajrzeć by przeczytać czego użyłam do jego wykonania oraz co robiłam.




na tym zazwyczaj kończę, jednak jeśli mam ochotę na trochę więcej blasku dodaję cień Lava od Virtual by Joko. 



to jest to duo, o którym mówiłam, jak widać znaczne zużycie jasnego, brązowy użyty może ze dwa razy.

dziś jest pochmurno, więc nie byłam w stanie zrobić zdjęć w swietle dziennym, a uwierzcie że wygląda on w nim o niebo lepiej. Mieni się i błyszczy. Wypróbujcie na sobie, a same się przekonacie a kosmetyki, których używam (kolory) ma zapewne kazda z Was w swojej kosmetyczce. ;)

pozdrawiam. 

Komentarze

  1. bardzo fajny, delikatny makijaż

    OdpowiedzUsuń
  2. @fresz: Butki są w miarę wygodne. Na pewno nie na dłuzsze chodzenie, ale na krótki spacer jak najbardziej się nadają. Mnie po dłuższym chodzeniu wnich lekko obdarły na piętach, ale nowe buty zwykle tam mnie obdzierają.

    Jak coś to odpisz u mnie ;)

    Co do makijazu. Ładny, delikatny, idealny dzienny makijaż.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajny makijaż :) delikatny, stonowany, a dodaje uroku :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za komentarz!

Popularne posty z tego bloga

Yankee Candle - CLEAN COTTON pierwsze wrażenia

No i stało się, Yankee po raz pierwszy trafiły w moje ręce. ;) Na początek zamówiłam trzy zapachy. Dwa woski i jedną świeczkę - sampler. Skusiły mnie dwa zapachy z nowej kolekcji, co oczywiste na obecną porę roku, mianowicie : Season of peace i Snowflake cookie oraz jeden ze starszych kolekcji, czyli Clean cotton.
Całe zamówienie zrealizowałam na stronie GOODIES.PL


Lirene - fluid rozświetlający.

Hej Dziewczyny!
Dziś czas na kolejny podkład, który miałam w ostatnim czasie (nie)przyjemność testować. Jako, że pod długich poszukiwaniach swój podkład idealny już znalazłam ( Max Factor) możecie spodziewać się, że żaden inny nie zostanie prze ze mnie wychwalany.

Długo kusił mnie ceną, opakowaniem(lubię podkłady z pompką) i pochwałami przyjaciółki.
No i w końcu skusiłam się. Mowa o Lirene.

Wybór padł na fluid rozświetlajacy SHINY TOUCH (mój w kolorze jasny/light 103 z SPF 8)

             Co mi się podoba?  Póki co dobrze sprawuje mi się pompka(choć domyślam się, że zmienia się to wraz ze stopniem zużycia produktu).
Na plus filtry UVB.
Lekka konsystencja, całkiem fajnie rozprowadza się na twarzy. Nie zostawia smug, kryje w miarę równomiernie.
Całkiem przyjemnie pachnie.
Jeśli chodzi o rozświetlenie, to zauważalne są maleńkie drobinki, które faktycznie sprawiają, że twarz nabiera zdrowego wyglądu.










Co mi się nie podoba? 
Trwałość powiedziałabym marna, zaledwie godzina-półtorej przy ładnej…

MELISSA + VIVIENNE WESTWOOD, czyli o gumowej miłości. ;3

Hej Kochani. :)
Dziś temat na czasie. Z okazji zbliżającej się wiosny i lata udało mi się zdobyć pierwsze baleriny firmy Melissa.
Są to buty pochodzące z kolekcji Melissa + Vivienne WestwoodBlack Ultra Girl Seal - Anglomania. 
 link do sklepu: LINK , niestety sold out
 To moje pierwsze "gumowe" buty i mimo, że jeszcze nie wiem jak sprawdzą się w upalne dni jestem z nich mega zadowolona bo są bardzo, bardzo wygodne! Niesamowite jest to, że tworzywo z którego buty są zrobione pod wpływem ciepła naszej stopy idealnie się do niej przystosowuje. A muszę przyznać, że bardzo się bałam, że skoro to guma to będą obcierać. Zaskoczenie, nigdy nie miałam wygodniejszych butów typu baleriny.

Dodatkowo buty naprawdę pięknie pachną! Dołączam Wam kilka zdjęć (niestety kiepskiej jakości) jak prezentują się na mojej nodze a Wy dajcie znać, czy macie jakieś Melissy w swojej kolekcji i czy jesteście zadowolone! Buziaki :)

 Moim zdaniem wyglądają mega dziewczęco. :) Dajcie znać jak Wam się pod…