Przejdź do głównej zawartości

info + hit czy kit?



No i zaczęło się, teraz oficjalnie jestem studentką. Będę pewnie miała coraz mniej czasu i coraz rzadziej będę się do Was odzywać, aczkolwiek postaram się jak najczęściej odwiedzać Wasze blogi. Mam nadzieję, że i Wy o moim nie zapomnicie. ;)


Wężowa skóra - hit czy kit? 



jestem ciekawa co myślicie o ubraniach, butach i gadżetach we wzorach wężowej skóry



\


nie wiem jak Wy ale ja osobiście strasznie nie lubię tych wzorów, moim zdaniem są tandetne - dla mnie to zdecydowany KIT. A dla Was? 
dajcie znać!



Komentarze

  1. Powodzonka na studiach ;))

    a wężowa skóra, zależy co, zależy jak, zależy co ;) Trzeba umieć dobierać dodatki itd :) ale wg mnie hit!

    OdpowiedzUsuń
  2. Życzę udanego pierwszego roku akademickiego :) Na pewno studia Ci się spodobają i uwierz - czas na wszystko się znajdzie ;). Jeśli chodzi o motyw skóry węża... Podzielam Twoje zdanie i nie przepadam za nim. Jedynie na HUNTERACH wydaje się być znośny i ciekawy :) Pozdrawiam i zapraszam do mnie. Jak zdrówko? Już jesienne choróbsko przeszło? ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. tą spódniczkę bym chętnie przygarnęła!

    OdpowiedzUsuń
  4. wężowe torebki jeszcze jestem w stanie tolerować, ale spodni bym nigdy w życiu nie założyła :P czyli dla mnie też kit ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. jak dla mnie KIT. raz , że nie przepuszcza powietrza.. a dwa , że nje przypadła mi do gustu !

    OdpowiedzUsuń
  6. Technologia zywnosci i zywienie czlowieka ;) hmm nie przekonuje mnie ten trend ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. powodzenia na studiach :D
    a co do motywu wężowego to przeważnie KIT ale na jakichś drobnych elementach może wyglądać ciekawie :)
    obserwuje i zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Torebka czy buty jako taki akcent może być ale spodnie/sukienka/bluzka to już przegięcie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Wąż na nie! :>

    Zapraszam na http://rosalie-jones.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. te szpilki są fajne ale reszte ubran bym nie ubrała..
    zapraszam do mnie na rozdanie http://martusia-life.blogspot.com ;) Obserwuje! jeśli chcesz mozesz się zrewanżować! Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za komentarz!

Popularne posty z tego bloga

Yankee Candle - CLEAN COTTON pierwsze wrażenia

No i stało się, Yankee po raz pierwszy trafiły w moje ręce. ;) Na początek zamówiłam trzy zapachy. Dwa woski i jedną świeczkę - sampler. Skusiły mnie dwa zapachy z nowej kolekcji, co oczywiste na obecną porę roku, mianowicie : Season of peace i Snowflake cookie oraz jeden ze starszych kolekcji, czyli Clean cotton.
Całe zamówienie zrealizowałam na stronie GOODIES.PL


Lirene - fluid rozświetlający.

Hej Dziewczyny!
Dziś czas na kolejny podkład, który miałam w ostatnim czasie (nie)przyjemność testować. Jako, że pod długich poszukiwaniach swój podkład idealny już znalazłam ( Max Factor) możecie spodziewać się, że żaden inny nie zostanie prze ze mnie wychwalany.

Długo kusił mnie ceną, opakowaniem(lubię podkłady z pompką) i pochwałami przyjaciółki.
No i w końcu skusiłam się. Mowa o Lirene.

Wybór padł na fluid rozświetlajacy SHINY TOUCH (mój w kolorze jasny/light 103 z SPF 8)

             Co mi się podoba?  Póki co dobrze sprawuje mi się pompka(choć domyślam się, że zmienia się to wraz ze stopniem zużycia produktu).
Na plus filtry UVB.
Lekka konsystencja, całkiem fajnie rozprowadza się na twarzy. Nie zostawia smug, kryje w miarę równomiernie.
Całkiem przyjemnie pachnie.
Jeśli chodzi o rozświetlenie, to zauważalne są maleńkie drobinki, które faktycznie sprawiają, że twarz nabiera zdrowego wyglądu.










Co mi się nie podoba? 
Trwałość powiedziałabym marna, zaledwie godzina-półtorej przy ładnej…

MELISSA + VIVIENNE WESTWOOD, czyli o gumowej miłości. ;3

Hej Kochani. :)
Dziś temat na czasie. Z okazji zbliżającej się wiosny i lata udało mi się zdobyć pierwsze baleriny firmy Melissa.
Są to buty pochodzące z kolekcji Melissa + Vivienne WestwoodBlack Ultra Girl Seal - Anglomania. 
 link do sklepu: LINK , niestety sold out
 To moje pierwsze "gumowe" buty i mimo, że jeszcze nie wiem jak sprawdzą się w upalne dni jestem z nich mega zadowolona bo są bardzo, bardzo wygodne! Niesamowite jest to, że tworzywo z którego buty są zrobione pod wpływem ciepła naszej stopy idealnie się do niej przystosowuje. A muszę przyznać, że bardzo się bałam, że skoro to guma to będą obcierać. Zaskoczenie, nigdy nie miałam wygodniejszych butów typu baleriny.

Dodatkowo buty naprawdę pięknie pachną! Dołączam Wam kilka zdjęć (niestety kiepskiej jakości) jak prezentują się na mojej nodze a Wy dajcie znać, czy macie jakieś Melissy w swojej kolekcji i czy jesteście zadowolone! Buziaki :)

 Moim zdaniem wyglądają mega dziewczęco. :) Dajcie znać jak Wam się pod…