Przejdź do głównej zawartości

Ulubieńcy ♥ sierpień

Hej,
dziś przychodzę do Was z ulubieńcami ostatniego miesiąca, czyli sierpnia.
Cieszę się, że już się kończy, bo był to dla mnie najgorszy okres tego roku. Mam nadzieję, ze następny przyniesie weselsze wiadomości, oby!

Przechodząc do rzeczy.

1.Podkład
Bezapelacyjnie Rimmel Wake me up! Rewelacja zużywam drugie opakowanie, ale to dopiero w tym miesiącu stałam się jego wielką fanką. Jest idealny!


2. Cienie
Patrząc na zdjęcia nie trudno się domyśleć. ;) Oba pochodzą z INGLOTa.
3.Ratunek
Maść Davercin uratowała mnie przed wszystkimi nieprzyjaciółmi którzy pojawili się na mojej buzi. i.. poradziła sobie całkiem nieźle!
4. Korektor
Idealny do zamaskowania cieni pod oczami, krostek i przebarwień. Długo się utrzymuje a umiejętnie nałożony pod oczami wygląda fenomenalnie! :)
5. Pędzel
To cudo plus wspomniany na górze podkład = idealne wykończenie 
6.Demakijaż 
Ten duet to od około roku idealne oczyszczenie mojej twarzy. Nie zawiódł także w tym miesiącu.
7. I na koniec: szminka
nudziakowa pomadka - taką nosiło mi się w tym miesiącu najlepiej. 


Dajcie znać jaki produkt był Waszym ulubionym w tym miesiącu! ;)
Ciao! Fresz.

Komentarze

  1. mam zieloną wersje pharmaceris i jestem zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też lubię ten podkład :) A powiedz mi czy jest aż taka duża różnica między aplikacją pędzlem i paluszkami? Jakoś nie mogę się przekonać do zakupu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hm, dużej różnicy w wyglądzie podkładu na twarzy nie ma. Ja osobiście nakładam go pędzlem i jedyne co zauważyłam to to, ze nakładany pędzlem utrzymuje się na buzi dużo dłużej. Spróbuj, na pewno nie bediesz żałować wydanej kasy, jeśli wybierzesz dobry pędzel oczywiście.:)

      Usuń
  3. Uwielbiam ten podkład z Rimmela :) Kosmetyki Pharmaceris też sprawdzają się u mnie fanatastycznie!

    lifeisyourcreation88.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za komentarz!

Popularne posty z tego bloga

Yankee Candle - CLEAN COTTON pierwsze wrażenia

No i stało się, Yankee po raz pierwszy trafiły w moje ręce. ;) Na początek zamówiłam trzy zapachy. Dwa woski i jedną świeczkę - sampler. Skusiły mnie dwa zapachy z nowej kolekcji, co oczywiste na obecną porę roku, mianowicie : Season of peace i Snowflake cookie oraz jeden ze starszych kolekcji, czyli Clean cotton.
Całe zamówienie zrealizowałam na stronie GOODIES.PL


Lirene - fluid rozświetlający.

Hej Dziewczyny!
Dziś czas na kolejny podkład, który miałam w ostatnim czasie (nie)przyjemność testować. Jako, że pod długich poszukiwaniach swój podkład idealny już znalazłam ( Max Factor) możecie spodziewać się, że żaden inny nie zostanie prze ze mnie wychwalany.

Długo kusił mnie ceną, opakowaniem(lubię podkłady z pompką) i pochwałami przyjaciółki.
No i w końcu skusiłam się. Mowa o Lirene.

Wybór padł na fluid rozświetlajacy SHINY TOUCH (mój w kolorze jasny/light 103 z SPF 8)

             Co mi się podoba?  Póki co dobrze sprawuje mi się pompka(choć domyślam się, że zmienia się to wraz ze stopniem zużycia produktu).
Na plus filtry UVB.
Lekka konsystencja, całkiem fajnie rozprowadza się na twarzy. Nie zostawia smug, kryje w miarę równomiernie.
Całkiem przyjemnie pachnie.
Jeśli chodzi o rozświetlenie, to zauważalne są maleńkie drobinki, które faktycznie sprawiają, że twarz nabiera zdrowego wyglądu.










Co mi się nie podoba? 
Trwałość powiedziałabym marna, zaledwie godzina-półtorej przy ładnej…

MELISSA + VIVIENNE WESTWOOD, czyli o gumowej miłości. ;3

Hej Kochani. :)
Dziś temat na czasie. Z okazji zbliżającej się wiosny i lata udało mi się zdobyć pierwsze baleriny firmy Melissa.
Są to buty pochodzące z kolekcji Melissa + Vivienne WestwoodBlack Ultra Girl Seal - Anglomania. 
 link do sklepu: LINK , niestety sold out
 To moje pierwsze "gumowe" buty i mimo, że jeszcze nie wiem jak sprawdzą się w upalne dni jestem z nich mega zadowolona bo są bardzo, bardzo wygodne! Niesamowite jest to, że tworzywo z którego buty są zrobione pod wpływem ciepła naszej stopy idealnie się do niej przystosowuje. A muszę przyznać, że bardzo się bałam, że skoro to guma to będą obcierać. Zaskoczenie, nigdy nie miałam wygodniejszych butów typu baleriny.

Dodatkowo buty naprawdę pięknie pachną! Dołączam Wam kilka zdjęć (niestety kiepskiej jakości) jak prezentują się na mojej nodze a Wy dajcie znać, czy macie jakieś Melissy w swojej kolekcji i czy jesteście zadowolone! Buziaki :)

 Moim zdaniem wyglądają mega dziewczęco. :) Dajcie znać jak Wam się pod…