Przejdź do głównej zawartości

Zapach gwiazdy - Beyonce.

Cześć!
 Chciałam Wam dziś tylko wspomnieć, o moim wczorajszym zakupie, mianowicie o perfumach, które podbiły serca wielu kobiet, czyli Beyonce - Heat.

Beyoncé tak mówi o swoim zapachu HEAT:


“Mój zapach to unikalny wyraz zmysłowości kobiety. Uzależnia, oczarowuje i wywołuje dreszcze. Jest jednocześnie elegancki i kobiecy z nutą tajemniczości. Stworzyłam ten zapach dla wszystkich kobiet pewnych siebie, dla kobiet, które nie boją się pożądać i być pożądanymi”.


Jak pachnie HEAT?

Urzekająco i nowocześnie. Jest mieszanką kwiatów, owoców i akordów drzewnych. Zawiera rzadkie, zmysłowe nuty, dzięki czemu trudno mu się oprzeć i na długo zapada w pamięci. Otwiera go kwiatowy bukiet z magnolii, kwiatów pomarańczy oraz niezwykle rzadkiej czerwonej orchidei waniliowej. Do bukietu dodanych jest kilka kropel delikatnej, soczystej brzoskwini. Serce zapachu to migdałowe ciasteczka tzw. makaroniki, słodki nektar z wiciokrzewu  oraz piżmo, które nadaje zmysłowości. Baza HEAT jest ciepła i bardzo seksowna dzięki akordom drzewa sekwoja, bobu tonka oraz bursztynu, które wprost uwodzą zmysły.

Zapach HEAT jest niezapomniany, jak kobieta, dla której powstał. Jego muza – Beyoncé, emanuje namiętnością i seksapilem. Jest po prostu gorąca, tak jak jej zapach HEAT.

Dostępne ceny i pojemności:

15 ml EDP – 60 zł
30 ml EDP – 94 zł
50 ml EDP – 130 zł
100 ml EDP – 189 zł


Ja początkowo nie byłam do niego przekonana, gdyż jest on okropnie słodki, a to jednak nie moja tonacja, mimo to skusiłam się, pomyślałam, że musi być coś co przyciąga tyle kobiet, i postanowiłam je przetestować! 

Dziś testuję go od rana na nadgarstku co chwilę wąchając, i powiem Wam, ze przekonuje mnie on do siebie coraz bardziej, chyba się polubimy ;)

A Wy miałyście już z nim do czynienia? podoba Wam się ?
A może macie jakieś inne ulubione zapachy, którym jesteście wierne? Piszcie w komentarzach :)


Komentarze

  1. nie znam zapachu ale wyglada kusząco :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Hy beautiful! your blog is so sweet! I was wondering, would you like to follow each other? :X

    FashionSpot.ro

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie bardziej podpasowały Beyonce Heat. Są bardziej lekkie i świeże.

    Dodaje do obserwowanych! :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za komentarz!

Popularne posty z tego bloga

Yankee Candle - CLEAN COTTON pierwsze wrażenia

No i stało się, Yankee po raz pierwszy trafiły w moje ręce. ;) Na początek zamówiłam trzy zapachy. Dwa woski i jedną świeczkę - sampler. Skusiły mnie dwa zapachy z nowej kolekcji, co oczywiste na obecną porę roku, mianowicie : Season of peace i Snowflake cookie oraz jeden ze starszych kolekcji, czyli Clean cotton.
Całe zamówienie zrealizowałam na stronie GOODIES.PL


Lirene - fluid rozświetlający.

Hej Dziewczyny!
Dziś czas na kolejny podkład, który miałam w ostatnim czasie (nie)przyjemność testować. Jako, że pod długich poszukiwaniach swój podkład idealny już znalazłam ( Max Factor) możecie spodziewać się, że żaden inny nie zostanie prze ze mnie wychwalany.

Długo kusił mnie ceną, opakowaniem(lubię podkłady z pompką) i pochwałami przyjaciółki.
No i w końcu skusiłam się. Mowa o Lirene.

Wybór padł na fluid rozświetlajacy SHINY TOUCH (mój w kolorze jasny/light 103 z SPF 8)

             Co mi się podoba?  Póki co dobrze sprawuje mi się pompka(choć domyślam się, że zmienia się to wraz ze stopniem zużycia produktu).
Na plus filtry UVB.
Lekka konsystencja, całkiem fajnie rozprowadza się na twarzy. Nie zostawia smug, kryje w miarę równomiernie.
Całkiem przyjemnie pachnie.
Jeśli chodzi o rozświetlenie, to zauważalne są maleńkie drobinki, które faktycznie sprawiają, że twarz nabiera zdrowego wyglądu.










Co mi się nie podoba? 
Trwałość powiedziałabym marna, zaledwie godzina-półtorej przy ładnej…

MELISSA + VIVIENNE WESTWOOD, czyli o gumowej miłości. ;3

Hej Kochani. :)
Dziś temat na czasie. Z okazji zbliżającej się wiosny i lata udało mi się zdobyć pierwsze baleriny firmy Melissa.
Są to buty pochodzące z kolekcji Melissa + Vivienne WestwoodBlack Ultra Girl Seal - Anglomania. 
 link do sklepu: LINK , niestety sold out
 To moje pierwsze "gumowe" buty i mimo, że jeszcze nie wiem jak sprawdzą się w upalne dni jestem z nich mega zadowolona bo są bardzo, bardzo wygodne! Niesamowite jest to, że tworzywo z którego buty są zrobione pod wpływem ciepła naszej stopy idealnie się do niej przystosowuje. A muszę przyznać, że bardzo się bałam, że skoro to guma to będą obcierać. Zaskoczenie, nigdy nie miałam wygodniejszych butów typu baleriny.

Dodatkowo buty naprawdę pięknie pachną! Dołączam Wam kilka zdjęć (niestety kiepskiej jakości) jak prezentują się na mojej nodze a Wy dajcie znać, czy macie jakieś Melissy w swojej kolekcji i czy jesteście zadowolone! Buziaki :)

 Moim zdaniem wyglądają mega dziewczęco. :) Dajcie znać jak Wam się pod…