Przejdź do głównej zawartości

cienie Virtual - na powiece.

Cześć! Tak na szybko pokaże Wam makijaż w moich ulubionych kolorach, podobny do tego co pokazywałam Wam już kiedyś, ale tu jest wydaje mi się dużo lepiej widoczny.


Jest to wydaje mi się klasyczny makijaż rozświetlający, do którego użyłam bazy, dwóch rodzajów cieni, oba błyszczące Virtual LAVA w odcieniu różu 307, który nałożyłam na całą powiekę ruchomą natomiast w wewnętrznych kącikach oraz pod okiem cień Virtual Diamond 044. Na linii wodnej mam swoją ulubioną kredkę z oriflame VERYME w kolorze perłowym. Na rzęsach mam rimmel w kolorze ruby black.
aha a na ustach mam rimmel lasting finish w kolorze UNDRESSED 240 + błyszczyk.



Pozdrawiam Was a teraz szybciutko uciekam korzystać z dzisiejszej pięknej pogody. 
Trzymajcie się!

Komentarze

  1. Ładny makijaż. Jeśli maluję się cieniami to również używam podobnych kolorów, tylko dla rozświetlenia oka. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ach, ale masz "hipnotajzing" oczy ;)
    śliczny makijaż ;)
    zapraszam na nową notkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. uzyskałaś piękny efekt :)

    zapraszam + obserwuję!

    OdpowiedzUsuń
  4. fajny, delikatny makijaż : ) bardzo takie lubbię

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za komentarz!

Popularne posty z tego bloga

Yankee Candle - CLEAN COTTON pierwsze wrażenia

No i stało się, Yankee po raz pierwszy trafiły w moje ręce. ;) Na początek zamówiłam trzy zapachy. Dwa woski i jedną świeczkę - sampler. Skusiły mnie dwa zapachy z nowej kolekcji, co oczywiste na obecną porę roku, mianowicie : Season of peace i Snowflake cookie oraz jeden ze starszych kolekcji, czyli Clean cotton.
Całe zamówienie zrealizowałam na stronie GOODIES.PL


Lirene - fluid rozświetlający.

Hej Dziewczyny!
Dziś czas na kolejny podkład, który miałam w ostatnim czasie (nie)przyjemność testować. Jako, że pod długich poszukiwaniach swój podkład idealny już znalazłam ( Max Factor) możecie spodziewać się, że żaden inny nie zostanie prze ze mnie wychwalany.

Długo kusił mnie ceną, opakowaniem(lubię podkłady z pompką) i pochwałami przyjaciółki.
No i w końcu skusiłam się. Mowa o Lirene.

Wybór padł na fluid rozświetlajacy SHINY TOUCH (mój w kolorze jasny/light 103 z SPF 8)

             Co mi się podoba?  Póki co dobrze sprawuje mi się pompka(choć domyślam się, że zmienia się to wraz ze stopniem zużycia produktu).
Na plus filtry UVB.
Lekka konsystencja, całkiem fajnie rozprowadza się na twarzy. Nie zostawia smug, kryje w miarę równomiernie.
Całkiem przyjemnie pachnie.
Jeśli chodzi o rozświetlenie, to zauważalne są maleńkie drobinki, które faktycznie sprawiają, że twarz nabiera zdrowego wyglądu.










Co mi się nie podoba? 
Trwałość powiedziałabym marna, zaledwie godzina-półtorej przy ładnej…

MELISSA + VIVIENNE WESTWOOD, czyli o gumowej miłości. ;3

Hej Kochani. :)
Dziś temat na czasie. Z okazji zbliżającej się wiosny i lata udało mi się zdobyć pierwsze baleriny firmy Melissa.
Są to buty pochodzące z kolekcji Melissa + Vivienne WestwoodBlack Ultra Girl Seal - Anglomania. 
 link do sklepu: LINK , niestety sold out
 To moje pierwsze "gumowe" buty i mimo, że jeszcze nie wiem jak sprawdzą się w upalne dni jestem z nich mega zadowolona bo są bardzo, bardzo wygodne! Niesamowite jest to, że tworzywo z którego buty są zrobione pod wpływem ciepła naszej stopy idealnie się do niej przystosowuje. A muszę przyznać, że bardzo się bałam, że skoro to guma to będą obcierać. Zaskoczenie, nigdy nie miałam wygodniejszych butów typu baleriny.

Dodatkowo buty naprawdę pięknie pachną! Dołączam Wam kilka zdjęć (niestety kiepskiej jakości) jak prezentują się na mojej nodze a Wy dajcie znać, czy macie jakieś Melissy w swojej kolekcji i czy jesteście zadowolone! Buziaki :)

 Moim zdaniem wyglądają mega dziewczęco. :) Dajcie znać jak Wam się pod…