Przejdź do głównej zawartości

nuda to Twój wróg.









huhu, quiz na groszkach powiedział mi: 


Lubisz intensywny tryb życia, a nuda to Twój wróg. Starasz się, żeby w Twoim życiu ciągle coś się działo, lubisz nowe wyzwania, ale też czynny odpoczynek. Twoim żywiołem jest miasto. W stylu lubisz eksperymenty, ale nie za wszelką cenę. Liczy się przede wszystkim komfort. Warto postawić na takie rozwiązania, które będą efektowne, ale nie kosztem wygody. Szpilki, owszem - są świetne na imprezę, ale na co dzień lepiej założyć wygodniejsze platformy, koturny. Na ten sezon zaproponowałybyśmy Ci eksperymenty z kolorami, takie jakie w swoich kolekcjach proponuje Prada, Burberry Prorsum, Jil Sander czy Christian Dior. Tegoroczne propozycje tętnią kolorami - pomarańcz, róż czy żółty to kolory, które wiele osób skreśliło ze swojej garderoby, a może niesłusznie? Jeden dodatek w tym kolorze potrafi działać cuda.


Szczerze mówiąc trochę racji mają. ;) Sprawdźcie co powie Wam! PSYCHOTEST


a weekend tak szybko jak się zaczął tak i się skończył..jak zwykle. Nie mam już sił ani ochoty na te codzienne ranne wstawanie. Dobrze, że ten tydzień zapowiada się TROCHĘ luźniej. A we wtorek Trójmiasto - także miło. 


trochę się bawiłam (nuda):












koniecznie dajcie znać, czy podoba Wam się któryś zestaw! 




Trzymajcie się i do napisania! ;-)

Komentarze

  1. Mi się najbardziej podoba ten ostatni;D

    OdpowiedzUsuń
  2. cool blog!!!
    www.fashiontnt.com
    follow me I will follow you back ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. `siem. ;>
    chciałabym cię zachęcić do odwiedzenia mojego bloga. jak dodasz się do obserwatorów, na pewno zrobię to samo, ale pamiętaj, że do niczego cię nie zmuszam ;** a tak wgl. ładnie tutaj, podoba mi się ;>
    pozdrawiam, poppy xoxo
    p.s.-miałabym do cb małą prośbę, mogłabyś dodać się do obserwatorów na blogu http://idealna-kobieta.blogspot.com/ ?. i napisać w komentarzu, że ja cię do tego namówiłam ?. ;** błagam, to dla mnie straszliwie, strasznie, strasznie ważne, dziękuję z góry ;** <333
    przepraszam za spam.
    pamiętaj, że kiedyś mogę ci się za to odwdzięczyć ;>

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne inspiracje i kolekcje! :)
    Kto lubi obowiązki ? nikt :)

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)
    www.pachnieckobieta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajne te stylizacje ;)

    Zapraszamy do nas ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za komentarz!

Popularne posty z tego bloga

Yankee Candle - CLEAN COTTON pierwsze wrażenia

No i stało się, Yankee po raz pierwszy trafiły w moje ręce. ;) Na początek zamówiłam trzy zapachy. Dwa woski i jedną świeczkę - sampler. Skusiły mnie dwa zapachy z nowej kolekcji, co oczywiste na obecną porę roku, mianowicie : Season of peace i Snowflake cookie oraz jeden ze starszych kolekcji, czyli Clean cotton.
Całe zamówienie zrealizowałam na stronie GOODIES.PL


Lirene - fluid rozświetlający.

Hej Dziewczyny!
Dziś czas na kolejny podkład, który miałam w ostatnim czasie (nie)przyjemność testować. Jako, że pod długich poszukiwaniach swój podkład idealny już znalazłam ( Max Factor) możecie spodziewać się, że żaden inny nie zostanie prze ze mnie wychwalany.

Długo kusił mnie ceną, opakowaniem(lubię podkłady z pompką) i pochwałami przyjaciółki.
No i w końcu skusiłam się. Mowa o Lirene.

Wybór padł na fluid rozświetlajacy SHINY TOUCH (mój w kolorze jasny/light 103 z SPF 8)

             Co mi się podoba?  Póki co dobrze sprawuje mi się pompka(choć domyślam się, że zmienia się to wraz ze stopniem zużycia produktu).
Na plus filtry UVB.
Lekka konsystencja, całkiem fajnie rozprowadza się na twarzy. Nie zostawia smug, kryje w miarę równomiernie.
Całkiem przyjemnie pachnie.
Jeśli chodzi o rozświetlenie, to zauważalne są maleńkie drobinki, które faktycznie sprawiają, że twarz nabiera zdrowego wyglądu.










Co mi się nie podoba? 
Trwałość powiedziałabym marna, zaledwie godzina-półtorej przy ładnej…

MELISSA + VIVIENNE WESTWOOD, czyli o gumowej miłości. ;3

Hej Kochani. :)
Dziś temat na czasie. Z okazji zbliżającej się wiosny i lata udało mi się zdobyć pierwsze baleriny firmy Melissa.
Są to buty pochodzące z kolekcji Melissa + Vivienne WestwoodBlack Ultra Girl Seal - Anglomania. 
 link do sklepu: LINK , niestety sold out
 To moje pierwsze "gumowe" buty i mimo, że jeszcze nie wiem jak sprawdzą się w upalne dni jestem z nich mega zadowolona bo są bardzo, bardzo wygodne! Niesamowite jest to, że tworzywo z którego buty są zrobione pod wpływem ciepła naszej stopy idealnie się do niej przystosowuje. A muszę przyznać, że bardzo się bałam, że skoro to guma to będą obcierać. Zaskoczenie, nigdy nie miałam wygodniejszych butów typu baleriny.

Dodatkowo buty naprawdę pięknie pachną! Dołączam Wam kilka zdjęć (niestety kiepskiej jakości) jak prezentują się na mojej nodze a Wy dajcie znać, czy macie jakieś Melissy w swojej kolekcji i czy jesteście zadowolone! Buziaki :)

 Moim zdaniem wyglądają mega dziewczęco. :) Dajcie znać jak Wam się pod…