Przejdź do głównej zawartości

muśnij się!

Znów sypie śnieg...

Zalogowałam się dziś na stronie wizaz.pl, macie z nią jakieś doświadczenia?
Jak na pierwszy rzut oka wygląda na przydatną, wiele porad, recenzji. Warto zajrzeć ;)

Po wczorajszych zakupach przetestowałam garnier peeling brusher muszę powiedzieć, że po pierwszym razie jestem zadowolona. Zobaczymy czy mnie nie uczuli.
POSZUKUJĘ trwałego, utwardzającego lakieru do paznokci! Polecicie coś?


Mój makijaż nie wymaga ode mnie godzin spędzonych przed lusterkiem. Składa się on z kredki, ewentualnie eyelinera, podkładu, pudru, różu i tuszu do rzęs. Co stosuję? Moja cera jest dość ładna więc nie wymaga wielkiego matowania, czy tuszowania niedoskonałości. Ma wyglądać promienniej i jeszcze ładniej. Lubię makijaż, ale nie chcę przy tym ukrywać i tuszować tego co mam.

Jestem fanką Rimmela, więc używam całej serii produktów STAY MATTE. Powszechna opinia o tych kosmetykach nie jest zbyt dobra. Ja używam tej serii już od jakiegoś roku i na nic nie narzekam! Faktycznie podkład nie ukryje wszystkiego tak jak byśmy tego chcieli, ale przy cerze normalniej nie stanowi to problemu. A nasza buzia będzie tylko pięknie rozjaśniona i zadbana. Trwałość u mnie nie jest ani dobra ani też zła. Pod koniec dnia, muszę poprawić makijaż, bo stopniowo zanika, ale nie pozostawia przy tym nieprzyjemnych smug. Musu nie polecam, ale tylko ze względu na to, że jest słabo wydajny i szybko wysycha, co stanowi o tym, że trudno go rozprowadzić a jeśli już się uda, to nie wygląda on tak dobrze, jak po otworzeniu pudełka. Ogólnie jestem zadowolona. Można trafić na naprawdę niezłe promocje i kupić oba produkty (podkład + puder) w cenie jednego! A do tego są naprawdę wydajne.


Wydaje mi się, ze nie nadają się one do skóry problemowej, tłustej, a nawet mieszanej! O trądzikowej nie ma mowy, nadaje się właściwie tylko do cery, która nie potrzebuje makijażu, żeby wyglądać dobrze. Jeśli masz taką to nie zawiedziesz się.;-)

Komentarze

  1. tak jedna dziewczyna po jakos 1,5 miala 800 zł. ja mam narazie 50 zl

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajne jest forum na wizażu, dużo praktycznych porad użytkowniczek.

    OdpowiedzUsuń
  3. lol puder i podkład jest przeznaczony do cery mieszanej i tłustej,a koleżanka pisze,że sie nie nadaje.. to po co to tak nazwali? :\

    OdpowiedzUsuń
  4. @Anonimowy

    na opakowaniach piszą różne rzeczy.. ja z doświadczenia wiem, że do cery mieszanej to się nie sprawdza, więc o tym mówię.. każdy produkt na każdej kobiecie sprawdza się inaczej, jednym coś pasuje a innym nie, nie zawsze to co jest do czegoś przeznaczone jest w tym dobre.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za komentarz!

Popularne posty z tego bloga

Yankee Candle - CLEAN COTTON pierwsze wrażenia

No i stało się, Yankee po raz pierwszy trafiły w moje ręce. ;) Na początek zamówiłam trzy zapachy. Dwa woski i jedną świeczkę - sampler. Skusiły mnie dwa zapachy z nowej kolekcji, co oczywiste na obecną porę roku, mianowicie : Season of peace i Snowflake cookie oraz jeden ze starszych kolekcji, czyli Clean cotton.
Całe zamówienie zrealizowałam na stronie GOODIES.PL


Lirene - fluid rozświetlający.

Hej Dziewczyny!
Dziś czas na kolejny podkład, który miałam w ostatnim czasie (nie)przyjemność testować. Jako, że pod długich poszukiwaniach swój podkład idealny już znalazłam ( Max Factor) możecie spodziewać się, że żaden inny nie zostanie prze ze mnie wychwalany.

Długo kusił mnie ceną, opakowaniem(lubię podkłady z pompką) i pochwałami przyjaciółki.
No i w końcu skusiłam się. Mowa o Lirene.

Wybór padł na fluid rozświetlajacy SHINY TOUCH (mój w kolorze jasny/light 103 z SPF 8)

             Co mi się podoba?  Póki co dobrze sprawuje mi się pompka(choć domyślam się, że zmienia się to wraz ze stopniem zużycia produktu).
Na plus filtry UVB.
Lekka konsystencja, całkiem fajnie rozprowadza się na twarzy. Nie zostawia smug, kryje w miarę równomiernie.
Całkiem przyjemnie pachnie.
Jeśli chodzi o rozświetlenie, to zauważalne są maleńkie drobinki, które faktycznie sprawiają, że twarz nabiera zdrowego wyglądu.










Co mi się nie podoba? 
Trwałość powiedziałabym marna, zaledwie godzina-półtorej przy ładnej…

MELISSA + VIVIENNE WESTWOOD, czyli o gumowej miłości. ;3

Hej Kochani. :)
Dziś temat na czasie. Z okazji zbliżającej się wiosny i lata udało mi się zdobyć pierwsze baleriny firmy Melissa.
Są to buty pochodzące z kolekcji Melissa + Vivienne WestwoodBlack Ultra Girl Seal - Anglomania. 
 link do sklepu: LINK , niestety sold out
 To moje pierwsze "gumowe" buty i mimo, że jeszcze nie wiem jak sprawdzą się w upalne dni jestem z nich mega zadowolona bo są bardzo, bardzo wygodne! Niesamowite jest to, że tworzywo z którego buty są zrobione pod wpływem ciepła naszej stopy idealnie się do niej przystosowuje. A muszę przyznać, że bardzo się bałam, że skoro to guma to będą obcierać. Zaskoczenie, nigdy nie miałam wygodniejszych butów typu baleriny.

Dodatkowo buty naprawdę pięknie pachną! Dołączam Wam kilka zdjęć (niestety kiepskiej jakości) jak prezentują się na mojej nodze a Wy dajcie znać, czy macie jakieś Melissy w swojej kolekcji i czy jesteście zadowolone! Buziaki :)

 Moim zdaniem wyglądają mega dziewczęco. :) Dajcie znać jak Wam się pod…